Reklama
  • Poniedziałek, 14 marca 2016 (14:00)

    Szybki powrót do formy po ciąży

Czy po porodzie naprawdę tak trudno odzyskać atrakcyjny wygląd? Nie! Odrzuć mity, zaufaj naszym radom i... wypiękniej na wiosnę!

Wzmacnia górne mięśnie brzucha

 Połóż się na plecach na macie. Ugnij nogi w kolanach i rozstaw na szerokość bioder. Staraj się, by biodra oraz dolna część pleców przylegały do podłoża.

 Następnie połóż obie dłonie na karku. Łokcie próbuj utrzymać równolegle do podłoża.

Reklama

 Powoli unieś głowę i górną część pleców, aż mięśnie brzucha będą napięte. Zrób wydech.

 Wracając do pozycji wyjściowej, nabieraj powietrza.

Rzeźbi talię

 Stań prosto. Stopy rozstaw na szerokość bioder. Napnij mięśnie brzucha i staraj się dobrze wyprostować plecy.

 Oprzyj ręce z tyłu głowy, łokcie skieruj na zewnątrz. Ramiona powinny być rozluźnione i ściągnięte do tyłu.

 Nie odrywając stóp od podłogi, z biodrami do przodu, wykonaj energiczny skręt tułowia w prawo.

 Wróć do pozycji wyjściowej i powoli ćwicz skręt tułowia w lewo. Ponownie spokojnie wróć do pozycji wyjściowej.

Wzmacnia dolne mięśnie brzucha

 Usiądź w lekkim rozkroku (na szerokość bioder). Wyprostuj plecy, nogi ugnij w kolanach. Oprzyj stopy na podłodze, a ramiona wyciągnij przed siebie. Zrób wdech.

 Powoli odchylaj się do tyłu – na tyle, ile możesz. Jednocześnie wydychaj powietrze. Pamiętaj, by ćwiczyć ostrożnie, inaczej naciągniesz mięśnie (uważaj zwłaszcza, jeśli miałaś cesarskie cięcie!).

 Podczas ćwiczenia trzymaj podbródek przyciśnięty do klatki piersiowej.

Patrząc w lustro, pytasz się, gdzie zniknęła ta dziewczyna sprzed ciąży... Kto ją podmienił na zmęczoną, dźwigającą dodatkowe kilogramy kobietę z przerzedzoną fryzurą?!

Otóż ta dziewczyna wciąż w tobie jest, tylko trzeba jej pomóc pokazać się w całej okazałości. Zrobisz to, stosując lekką dietę i ćwiczenia, sięgając po pewne suplementy czy chodząc do specjalistów. I nie wierz w mity, jakie powtarzają ci koleżanki czy sąsiadki, że „po ciąży tak już jest i nic nie da się zrobić”. Sprawdź, co jest dla ciebie najlepsze i wyglądaj bosko!

Mit: Jeśli młoda mama karmi piersią, szybko chudnie, ile by nie jadła.

Niestety, duże ilości nadprogramowych kalorii zawsze odbijają się na figurze. Co prawda, karmiąc naturalnie, potrzebujesz więcej kalorii, ale jedynie o 500. Jeśli więc mimo karmienia smyka, nie tracisz na wadze, może to oznaczać, że jesz zbyt duże porcje, często podjadasz lub za dużo słodzisz. Wiele kobiet po urodzeniu dziecka pozostaje przy ciążowych nawykach i „je za dwoje”.

Tymczasem po porodzie metabolizm zwalnia. Jeśli więc dostarczysz sobie zbyt wielu kalorii, to nawet karmiąc malca, nie spalisz ich. Dlatego przez kilka dni spisuj to, co zjadłaś, a zorientujesz się, gdzie tkwi błąd. Może jesz zbyt dużo? A może zbyt często sięgasz po słodycze? Staraj się jeść regularnie, pięć razy dziennie. Żaden posiłek nie powinien być większy niż dwie pięści, aby nie rozpychać żołądka.

Podstawę twojego jadłospisu powinny stanowić produkty pełnoziarniste (kasze, makaron i pieczywo razowe, ciemny ryż), warzywa (jedzone bez ograniczeń) i dwie porcje owoców (jedna porcja to tyle, ile mieści ci się w dłoni). Stosując taką zdrową, racjonalną dietę, powinnaś chudnąć około 0,5-0,7 kg na tydzień.

Prawda: Po porodzie często nagle zaczynają wypadać włosy.

Owszem, wiele młodych mam podczas czesania zauważa na swojej szczotce o wiele więcej włosów niż w czasie ciąży. Nie znaczy to jednak, że coś złego dzieje się z twoim zdrowiem! Wszystkiemu winne są zmiany hormonalne: w czasie ciąży wzrasta bowiem poziom estrogenów, które hamują wypadanie włosów.

Po porodzie natomiast, gdy poziom tych hormonów opadł, wszystko się zmieniło. Ale nie martw się, włosy same odrosną w pół roku! Aby je wzmocnić, możesz sięgnąć po bezpieczne dla świeżo upieczonych mam suplementy diety, np. Vitapil Mama.

Mit: Jeżeli biust stracił już ładny kształt, żadna gimnastyka nie pomoże.

Piersi są zbudowane głównie z komórek tłuszczowych oraz gruczołowych, produkujących mleko, nie mięśni. Dlatego nie da się nad nimi „pracować” tak jak np. nad pośladkami. Jednak możesz skutecznie poprawić ich wygląd ćwiczeniami wzmacniającymi mięśnie klatki piersiowej, która jest stelażem dla biustu. Możesz wykonywać odpowiednie ćwiczenia na siłowni, ale pamiętaj również, że wygląd biustu świetnie poprawia pływanie.

Prawda: Kobietom, które urodziły dziecko, „rozchodzą się” biodra.

Przed porodem organizm przyszłej mamy zaczyna produkować relaksynę – hormon powodujący rozluźnienie stawów, m.in. miednicy. Dzięki temu malcowi łatwiej jest przedostać się na świat. U wielu kobiet kości miednicy nie wracają do poprzedniego stanu, a wtedy w obwodzie bioder rzeczywiście przybywa centymetr lub dwa.

Mit: Pajączki na łydkach i pod kolanami znikną same po kilku tygodniach.

Niestety, pajączki – tak jak żylaki – same nie znikną. Jeśli rzeczywiście pojawiły się podczas ciąży i chciałabyś się ich pozbyć, warto je pokazać flebologowi, który oceni, jakie leczenie w twoim przypadku byłoby najbardziej odpowiednie.

Jeżeli nie karmisz piersią, być może zasugeruje laserowe usuwanie zmian lub skleroterapię (metoda leczenia żylaków za pomocą nastrzykiwania lekami zmienionego żylakowo naczynia). Gdy masz takie zmiany, na pewno powinnaś unikać sauny i solarium. Wysokie temperatury rozszerzają naczynia krwionośne i mogą sprawić, że „pajączków” pojawi się więcej.

Prawda: Ćwiczenia gimnastyczne można zacząć dopiero po połogu.

Po porodzie naturalnym odczekaj z gimnastyką 4 tygodnie, a po cesarskim cięciu – minimum 6 tygodni. Wcześniej poproś lekarza o sprawdzenie mięśni brzucha. Specjalista zbada cię i określi czy nie doszło do rozejścia mięśni prostych (w takiej sytuacji lekarz skieruje cię do fizjoterapeuty).

Na początek wystarczy ćwiczyć dwa razy w tygodniu w fitnessklubie na zajęciach dla mam lub w domu. Pamiętaj jednak, że najlepsze teraz są dla ciebie długie spacery z wózkiem. Jeśli trasę będziesz pokonywać szybkim marszem, szybko zobaczysz efekty na wadze!

Prawda: Aby ujędrnić piersi, najlepszy jest ciepło-zimny prysznic.

Najlepiej masuj je codziennie dość silnym naprzemiennym strumieniem wody przez kilka minut. Zataczaj koła wokół brodawek, zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jeśli będziesz systematyczna, już za dwa, trzy tygodnie przekonasz się, że dzięki takiemu masażowi skóra stała się jędrna oraz bardziej napięta. Staraj się każdą sesję wodnego masażu kończyć zimnym strumieniem – nigdy gorącym!

Konsultacja: Barbara Jaworska, położna środowiskowa. Tekst: Blanka Wolniewicz

Uwaga na stawy!

Jeżeli po ciąży zostało ci dużo nadprogramowych kilogramów i często puchną lub nawet bolą cię nogi, lepiej zrezygnuj z typowych zajęć fitness. Zbytnio obciążają one stawy i mogą spowodować poważne problemy z kolanami. Przy nadwadze i otyłości wskazane są za to bardzo zajęcia aquaaerobiku, ponieważ ćwiczenia w wodzie odciążają kości, a też są skuteczne.

Więcej na temat:szybki | Platforma Obywatelska | Nie | Mit | MIT | prada | mity | Mama | Mama | Mama | mama

Zobacz również

  • Jest to badanie inwazyjne, wykonywane w warunkach szpitalnych, w miejscowym lub ogólnym znieczuleniu, zwykle w 19.-20. tygodniu ciąży. Lekarz wkłuwa się cienką, długą igłą przez powłoki brzuszne... więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.